wtorek, 16 lipca 2013

Lniana puszka 2

Witam, dziś do pokazania mam kolejną puszkę obitą resztkami materiału, tym razem tylko
z szablonowym wzorem i paseczkami malowanymi białą farbą akrylową. W środku puszkę wymościłam fajną serwetką, którą dostałam od Tulii, z motywem lnianego obrusu. Nie chciała się niestety dobrze dopasować do przedmiotu ;)
   Puszka była już kiedyś malowana, ozdabiana i teraz należy do tych puszek, które trudno zamknąć i jeszcze trudniej otworzyć. Czyli najlepiej na mało używane rzeczy :)
















46 komentarzy :

  1. Ale śliczna:). Chętnie załapałabym się na kursik jak taką zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dario, takie rzeczy się robi bardzo prosto, najpierw trzeba wyciąć kawałki materiału (najlepiej go obszyć ładnie :) ) i przykleić mocnym klejem na puszkę, u mnie już była pomalowana farbą akrylową, kleiłam klejem introligatorskim CR. Później przyklejasz paseczki taśmy (ja mam taką cienką Tamiya) i gabeczką, czy pędzlem nakładasz farbę akrylową. Na górze malowałam wzorek przez szablon. A co trzeba ukryć, czyli krawędzie ukrywasz koronką, sznurkiem, tasiemką :) Najlepiej zostawić niepomalowany margines od góry, by się łatwo zamykała :)

      Usuń
    2. I jeszcze warto zajrzeć na blog Jagodowy Zagajnik, Ita zrobiła fajnego tutka z okładkami bodajże, ale i pudła fajne oklejała... ale ogólnie to już wyższa szkoła jazdy :)

      Usuń
    3. Bardzo Ci dziękuję:)

      Usuń
  2. Fantastyczna pucha i pięknie wszystko zestawione:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna.
    Cudne kolory, uwielbiam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna puszka :) lubię takie naturalne klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. te szarości, połączenia są takie Twoje! Cudne!
    ja tam puszek metalowych nie umiem ozdabiać, jak już zamknę to w ogóle nie mogę otworzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej ;)

    Super prace i do tego ładna oprawa bloga ;) Hih .. nawet podobne mamy nazwy blogów :P Muszę tu zaglądać częściej, bo zawiera dużo przydatnych rzeczy dla mnie .. najbardziej spodobał mi sie spis przydatnych rzeczy :D

    Pozdrawiam serdecznie
    Violetta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam ponownie :)

      Usuń
  7. piękna puszka, czy mogę się zainspirować?

    OdpowiedzUsuń
  8. Puszka cudowna i podoba mi się też ten wieszaczek poniżej :)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczna jest:)a moze zdradzisz jak naniosłaś rysunek z szablonu...używałaś kleju tymczasowego?nie zostawił śladów jeśli tak?chętnie spróbuję białe coś na lnie,piękny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam takiego kleju, przykleiłam taśmą w dwóch miejscach, tak wiesz, na luzie, i gabeczką tapowałam :)

      Usuń
    2. Ja kiedyś kupiłam taki klej Stamperii (kosztował 27zł, ale w sklepie 1puond na wyspach WB widziałam taki za 1 funta czyli ok 5zł).
      Klej po naniesieniu na szablon musi wyschnąć -tzn. on się dalej klei, ale już nie pozostawia śladów.
      Klej nanosić w bezpiecznym miejscu - czyli z daleka od wszystkiego, co nie chcesz aby się ubrudziło. Pryskać z daleka i cienką warstwą pokrywać szablon.

      Usuń
    3. Pestko, sorki za ułatwienie:) Wykorzystam znajomość i poproszę się o recenzję tego produktu do decopinii :)

      Usuń
  10. Bardzo fajnie skomponowałaś wszystkie wzory i motywy ,podoba mi się;
    od dawna chodzi mi po głowie podobny pomysł z ozdobieniem, ale nie puszki - może do zimy wyrobię się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zimy... to może kapcie? ;)
      Ty pewnie dodasz jeszcze coś fajnego na szydełku :)

      Usuń
  11. Dobrze jest mieć Cię w sieci.
    Pajęczyca.
    P.S. Do Zgierza już mi się chce, do Zgierza...

    OdpowiedzUsuń
  12. Pudło wyszło bardzo ładnie, kompozycja świetna. Pozdrowienia i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna puszka, już nie-puszka przez tę delikatność i przaśność lnianą.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. No jak zwykle, po staremu... znowu ślicznie! mogłam się tego spodziewać :)
    Chyba się lubicie z tymi puchami, bo co się za którą weźmiesz to cudo wychodzi... no i płótno, ech... lubię płótno i Twoje puchy też!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam płótno, więc się cieszę, że w ciężkich przypadkach można się nim fajnie posiłkować, a tutaj dodatkowo moje ulubione paseczki :)

      Usuń
  15. Puszka jest prześliczna , jestem zachwycona , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję wszystkim za tak liczne odwiedziny w niby martwym wakacyjnym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudeńko!
    Klasycznie i w stylu retro!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    asia

    OdpowiedzUsuń
  18. No,no - cudko . Niby człowiekowi po głowie chodzą różne pomysły, ale taki mi nie przyszedł do głowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O tasiemce pisałam już na forum, więc tu się powtarzać nie będę w tej kwestii. Za to powtórzę podoba mi się i to nawet bardzo. Fajne mieszkanko np. na koroneczki wszelakie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękna jest! naturalna i taka skromna powiedziałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne rzeczy tworzysz...jeśli masz ochotę to zapraszam po wyróżnienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za wyróżnienie, odbieram i zachowam ;)

      Usuń
  22. aaaaa ja przyszłam tu TYLKO po to ,żeby powiedzieć ze podoba mi się puszka;-))))
    A szczególnie środeczek
    i nic nie chcę...
    no chyba, ze pozdrowić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i ja pozdrawiam :)
      Nic nie chcesz, bo wszystko masz ;)

      Usuń
  23. Przepiękna! Od dłuższego czasu obserwuję Twojego bloga i zachwycam się Twoimi pracami, są takie...mistrzowskie! A, i pomysł na drugiego bloga -super, często też zaglądam i korzystam z Twoich opinii.
    Gdzieś w komentarzach coś o Zgierzu się pojawiło, czyżby jesteśmy sąsiadkami?
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)
    http://wzielonymkoszyku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję Zielony koszyku, spodobała mi się twoja nazwa :) Oczywiście, że jesteśmy sąsiadkami, w końcu Warszawa, Łódź i Zgierz leżą koło Widzewa ;)
    No niestety, studiowałam tylko w Łodzi, stąd ten Zgierz się tak w żartach pojawił :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale sliczne! Uwielbiam len w oprawie bezowo-kremowej. W bardzo podobnym klimacie robilam podziekowania dla gosci na slubie - inicjaly biala farba, lniany woreczek obszyty koronka i bezowa wstazeczka w kropki. Piekne rzeczy w ogole robisz, wiec bede zagladac czesciej i zostawiac pochwaly - i zastanawiac sie jak Ty to robisz :))) Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. To kolejna lniana puszka i kolejna piękna.
    Jak to robisz? Dopracowany każdy szczegół.
    Śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  27. No cóż mam Ci tu napisać. Wszyscy wyrazili już swój zachwyt ja jedynie mogę się do nich przyłączyć.
    Ale najwazniejsze to - DOBRZE ŻE JESTEŚ DOBRA DUSZYCZKO.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna puszka. Wygląda bardzo oryginalnie obita tym lnianym materiałem :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja sie powtorze, a co! Cytowac klasyka wypada :):):). Uwielbiam Twoje szarosci, a to wnetrze ostemplowane tk pieknie mnie najbardziej urzeklo. Cudny zestaw kolorystyczny...

    OdpowiedzUsuń