niedziela, 14 września 2014

Gazon

   Napatrzyłam się w necie na różne realizację doniczek - urn i bardzo chciałam zrobić coś takiego dla siebie. W pierwszym lepszym sklepie kupiłam plastikowy gazon... Trochę mniej urnowaty, bo taki jakiś przygruntowy. No i zaczęłam działać! Było baaaardzo ciężko... Wielokrotnie przemalowywałam i nic mi nie pasowało. Na biało, na szaro, na turkusowo, na czarno, na rdzawo... Wszystko wyglądało be.
  A gdy doszłam już do takiego etapu, że chciałam potężnym kopem skierować ten gazonik w stronę śmietnika, za karę, że taki hardy, dałam mu jeszcze jedną szansę.
   No i tym razem rezultat jakoś się wybronił. Zostaje :)









47 komentarzy :

  1. Kurcze ,wygląda świetnie !!!!
    w życiu bym nie powiedziała ,że to plastik,te spękania ,rdza...rewelacja !!!
    Pozdrawiam zdolniacho :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Groźba wyśmietnikowania mu posłużyła i zaczął współpracować? :) Efekt niesamowity, kto by mu dał plastikową przeszłość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to, że czasem warto postraszyć ;)

      Usuń
  3. No teraz to cudo, nie gazon! Wygląda bardzo pięknie i szlachetnie.
    Zero plasiku. SUPER! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt wspaniały! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Suuuper!!!
    Aktualnie też eksperymentuję z rdzą. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak na plastik to całkiem toporne dzieło:) toporne, bo wydaje się być bardzo ciężkie...ale co tu się dziwić jeśli robi to taka Osoba jak ty, nawet tworzywo takie jak to nie jest Ci się w stanie oprzeć:)
    Gratuluję, a do wrzosów pasuje idealnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, opierało się ;D Może tak całkiem kamienny nie jest, ale fajnie, że widzisz w nim ciężar :)

      Usuń
  7. Dzięki dziewczyny za przychylne komentarze, bo przez ten gazon to już zaczęłam wątpić, czy coś w ogóle jeszcze umiem zrobić ;D
    Zawsze ratowanie projektu jakoś mi się udawało, ale tym razem było ciężko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Мне тоже она кажется тяжелой, очень здорово!

    OdpowiedzUsuń
  9. I love your beautiful urn pot and the flowers look so pretty in there!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kawał dobrej, ciężkiej roboty :) Efekt super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Elegancko stary i pysznie rdzawy :). Gratuluję wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super fajnie Ci wyszedł , warto było z nim tak eksperymentować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie go sponiewierałś! Rewelacja i grayulacje za cierpliwość!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kamień jak się patrzy! I to pewnie ze sto latek już ma bo się osypuje co nieco. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Boziu, ja chyba i za sto lat nie będę tak umiała :)
    Super wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  16. Można by rzec - ociężały staruch :) Jak widać nie w każdym przypadku to określenie jest przykre :) Udał Ci się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojejeku, a to mnie zaskoczyłaś tym plaskiem, wygląda jak by był ciężkim kamiennym wazonem, super efekt!
    serdecznie pozdrawia, a w wolnej chwili zapraszam do udziału w moim candy :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudnie wyszło.Warto było postraszyć :-)
    I kto by pomyślał, że toto było plastikowe.Toż to szok :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowny efekt!!!W życiu nie pomyślałabym że to plastik!!! Po prostu rewelacja i pięknie prezentuje się z wrzosami!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. ależ FANTASTYCZNE dzieło...ach...

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie by się nie chciało tak nad plastikiem pracować, bo to dość krucha i nietrwała materia
    Ale jak poczytałam ile ta materia ma warstw, to stawiam, że może rywalizować nawet z bombą atomową. ;)
    I robi piorunujące wrażenie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś tam kiedyś wspominałaś o kruchości przy upadaniu - pewnie masz rację, lepiej od razu na ziemi go postawić :)

      Usuń
  22. Bł plastikowy? nie do wiary bo teraz sprawia wrażenie netalowego bo ma śledy rdzy .super. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wchodzę sobie dzisiaj do centrum ogrodniczego żeby kwiatki zakupić a tam wpada mi prawie w ręce co?? plastikowy gazon! No nie mogłam go nie kupić. Za 5zł! :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja poszperałam trochę za nie plastikowymi - toż to drogie, jak wiadomo co! ;D

      Usuń
  24. Muszę przyznać, że robi wrażenie ! - W przyszłym roku na wiosnę chyba pokuszę się o podobną próbę, miałem ochotę kupić tego typu donice dla małżonki ale piekielnie drogie były a tu proszę :) , super pomysł i wykonanie .

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetna robota i ta rdza tak przekonywująca, że nie wiem co. Super!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja po prostu wymiękam z każdego grata potrafisz zrobić dzieło sztuki. I za to Cię ogromnie cenię i podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Po prostu zbieram szczenę z podłogi! Genialne!

    OdpowiedzUsuń
  28. ..Przepraszam,że mój blog jest chwilowo niedostępny,odezwę się po zmianach,pozdrawiam serdecznie,Yolanda

    OdpowiedzUsuń
  29. Doniczka jest piękna!
    http://www.zycienienabogato.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta ilość warstw różnych kolorów i gęstości zrobiła mu doskonale - efekt powalający , ale z drugiej strony zupełnie normalny jak na Twoją pracę!!!! Cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak prawdziwy antyk !!!
    Super !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękny, jak to zrobiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  33. Wow!! W życiu bym nie uwierzyła ze to plastik! ! Bombowe wykonanie...aż po zazdroszczę talentu:)))

    OdpowiedzUsuń
  34. Wow!! W życiu bym nie uwierzyła ze to plastik! ! Bombowe wykonanie...aż po zazdroszczę talentu:)))

    OdpowiedzUsuń
  35. Kilka tygodni temu przypadkowo trafiłam na ten Twój gazon i przepadłam. Potem nie mogłam odnaleźć Twojego bloga... a dziś od rana gapię się w te zdjęcia i nie mogę wyjść z podziwu. Gazony już mam, tylko czy możesz podać jakich farb i preparatów używałaś? Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Przecudny gazon, właśnie szukam inspiracji na przerobienie plastików o ciekawych kształtach, myślałam o oklejeniu cienką wartstwą gazy namoczonej z zaprawie gipsowej i potem pomalowanie, tylko jak Ty tą rdzę zrobiłaś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zaprawa cementowa będzie trwalsza od gipsowej? Jeśli chodzi o rdzę, to teraz jest tyle preparatów do zrobienia efektu rdzy, że trudno wybrać, ja robiłam Modern Masters, ale teraz jest wiele tańszych rozwiązań :) Z Pentartu, Stamperii...

      Usuń