niedziela, 18 stycznia 2015

Dwa aniołki shabby chic


    Nie jestem specjalną fanką gipsowych aniołków i nie dopisuję im głębszego znaczenia, ot, figurki. Fajne do malowania.
   Mi się podobają takie jak u Gigi Harlan.
   W cmentarno-ogrodowym stylu, he, he!
   Te dwa nie mają kształtów moich marzeń, ale skrzydła mają nawet ciekawe i są całkiem spore. Pewnie będę się jeszcze nad nimi pastwić, co może się różnie skończyć, więc niech przetrwają ku potomności w takim stanie, w jakim są teraz :)





 




I jeszcze jedno ujęcie specjalnie dla...
Już ona będzie wiedzieć, że to dla niej :) :



A przy 3 okazji małe segregatorki:








19 komentarzy :

  1. Kolejne zabytki, pięknie się prezentują! prosto z wykopalisk, Dyziu, je masz?-)) Ty to potrafisz człowieka zachwycić! Piękne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj. Aniołki przeurocze, dla mnie już są takie jak mają być! A segregatorki to mistrzostwo! Bardzo mnie ujęły! Pozdrawiam Dora

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniołki śliczne ... podobają mi się właśnie takie .

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam specjalnego zachwytu dla jakichkolwiek aniołków,
    Twoje fajne.
    Ale segregatorki przecudne, przyjęłabym. :-)
    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha!
    No ja wiem dla kogo to specjalne ujęcie, wiem!!!! :D

    I nadal mi się bardziej podoba lewy rowek :D :D :D
    A cała reszta aniołków to już wiesz, że też mi się podoba.
    Tynkujesz niczym najlepszy budowlaniec, w dodatku artysta.

    P.S. niedługo będę miała do otynkowania kawałek muru. Reflektujesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super te aniołki . Segregatorki też piękne jak zwykle u Ciebie . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniołki super !!!
    Piękną fakturkę na nie rzuciłaś !
    A na szyldziki z segergatorów właśnie zachorowałam ... "chcem" takie !!!
    Buziaki posyłam Aga

    OdpowiedzUsuń
  8. Łebskie chłopaki! :D
    Dziś się przyjrzałam moim i stwierdziłam, że głowy mają proporcjonalne do skrzydeł, ale tyłeczki to już mikrusie są. ;)
    Twoje aniołki wydają się zadowolone z postarzenia.
    Kobitki by pewnie focha strzelały. ;)
    Seregatorki idealne na wszystko inne prócz płyt, do których zostały wyprodukowane.
    Widzę w nich buteleczki albo ewentualnie pudełeczka... ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tam Kochana Anioły jak Anioły, wszystkie są dla mnie piękne...mam chyba jakieś zboczenie, bo każdy przyciąga mój wzrok, jaki by On nie był...prace jak zawsze piękne, więc nie mam się do czego przyczepić ha ha ha ...
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniołki fajnie wyszły, ale segregatorki są super. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja lubię aniołki :) segratorki super:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie aniołki! Segregatorki wyszły świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Anioły urocze,a segregatory rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie anioły kocham najbardziej! Właśnie dobrze powiedziane- cmentarne. :)
    U mnie w domu też mają się całkiem dobrze.. No bo jak ich nie kochać?
    Cudne są.:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Za aniołkami i ja nie przepadam. Chociaż takie zszargane są całkiem całkiem ;) Ale te segregatory? Super są! Ozdobniki na przodzie dodają im charrrrakteru :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniołki...no tak aniołki...:), chyba to nie moja bajka również...segregatorki super! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo stare aniołki nawet im się kontury ze starości pozacierały i wyglądają jakby ze starego cmentarza były przyniesione. Uwielbiam aniołki i jeszcze ta twoja rdza. Świetne są.

    OdpowiedzUsuń