piątek, 19 czerwca 2015

Srebrno-czarno

   Pomęczę was jeszcze trochę sreberkiem, bo udało mi się skończyć coś, co zaczęłam daaawno temu.
   Odkąd w mojej kuchni pojawiło się więcej czarno-jakichś tam rzeczy z bólem patrzyłam na dwa pękate ikeowskie pojemniczki, takie ceramiczne, do zawieszania, na zioła... Fajne, tylko białe i pękate! Zaczęły mi wizualnie przeszkadzać. Szukałam takich różnych odpowiednich... Koszyczków drucianych na przykład... Ale nie znalazłam nic odpowiedniego. A musiało być bardziej kanciaste, srebrne, ewentualnie zardzewiałe i w ogóle... Dziwne trochę :)
  No to może puszki - kanciaste są, srebrne - jeśli nie liczyć nadruku z kawą. Tylko trzeba im było trochę dodać stylu :)


   Oryginalny stalowy look oczywiście zostawiłam. Kawowy nadruk zakryłam szlagaluminum, z przodu i boczków, na to dałam transfer, nieszczególnie wymyślny (czyt. bez trupich czaszek), ale do kuchni pasujący. Stare sztućce zawsze fajnie wyglądają :) Cieniutka naklejkowa rameczka ładnie wykończyła mi brzegi obrazka.



   Ten zaparzacz powyżej, przepięknie srebrny i spatynowany herbatą to jest to, co mnie zachwyca! Dlatego moje puszki także zostały obficie spatynowane herbatą
i kawą (czekanie, aż te plamy wyschną trwa wieki!). Gdy wszystko już było ogólnie zapaćkane, stwierdziłam, że chyba nie o to mi chodzi, że wyjątkowo wolę coś bardziej "porządnego", więc zmyłam nadmiar plam, pozostawiając tylko subtelne oznaki postarzenia, przy krawędziach, przy rameczce, itp...



   Herbaciane plamy zabezpieczyłam lakierem w sprayu i zaczęłam lakierować obrazek... Długo to trwało, ale w końcu uznałam, że może być :)
  Puszki są połączone śrubkami, na boczkach takie uchwyciki, gruby łańcuszek musiał być :)



    Piękna jest czerń ze srebrem, prawda?





   I w świetle dziennym:




   A białe pojemniczki przewiesiłam w inne miejsce i tam pasują... Na razie...




29 komentarzy :

  1. łał szczęka mi opadła, cudo

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękne aż pozazdrościć takich zdolności:0.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oż!!!Kurde!!! Ten polysk, ta gładkość na przed ostatnim zdjeciu... perfekcyjnie ozdobilas te puszki... na prawde łał!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezwykłe połączenie coś jakby kosmos z romantyzmem. Super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda że nie pokazałaś tych puszek przed, aż dech zapiera jakie są teraz stylowe! jesteś mistrzynią! Czy ja już Ci tego nie mówiłam?! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz bardzo oryginalny styl , jesteś jedyna w swoim rodzaju, grzech Cię nie podziwiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudności! Wygląda to zabójczo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podobają mi się twoje pomysły, bardzo oryginalne. A do tego świetnie wykonane. Super !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, przecudnej urody pojemniki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo oryginalne :) pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. No jeszcze wczoraj ich tu nie było :)
    Piękne jest srebro, srebro + czerń to już elegancja i szyk.
    Zawsze lubiłam to polączenie, ale teraz lubię jeszcze bardziej.
    Od kiedy kuchnia Dyzi mi przed oczami stoi :)
    No właśnie, kuchnia i elegancja..... mam przed oczami pewien obrazek....
    Kieliszek, nie, kielich wina i Dyzia....w czarnej sukience i srebrnych szpilkach.!!
    Prawda, że uroczy?

    OdpowiedzUsuń
  12. ...bo Ty to te pomysły masz,że szkoda gadać......powiem brzydko...za....te :)Oj pocisnęłaś z tymi puchami....genialne....

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zauroczona, super pomysł i wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czaderskie są!
    Jak Ty to robisz?
    Ciekawi mnie ogólny look całej kuchni:-)
    Pozdro serdeczne

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne te pojemniczki, jak dzieła sztuki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudne pojemniczki,uwielbiam czerń i srebro.Bardzo podobają mi się Twoje prace,pozdrawiam!!Zagoszczę na dłużej ,jeśli można.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne te pojemniczki, piękne sztućce dopasowałaś, i rameczka. Ciekawa jestem jak twoja kuchnia wygląda z tymi wszystkimi dekoracjami .
    Pewnie marzenie większości z nas :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sliczne pojemniczki, niesamowicie elegancko wyglądają. :) Zastanawia mnie czy na takiej śliskiej powierzchni sprawdzi się papier typu: http://www.leroymerlin.pl/atelier-artystyczne/akcesoria-do-decoupage/akcesoria-do-zdobienia/papier-do-oklejania-przedmiotow,p148282,l2515.html Jeszcze nie ozdabiałam nic metalowego i mam małe obawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jowito, z metalami jest tak, że najlepiej zacząć od przeszlifowania grubym papierem ściernym i od nałożenia primera do drewna i metalu, np Fluggera, wtedy wszystko przykleisz :) Myślę też, że dobry klej, np. introligatorski (CR) też sobie poradzi, odtłuścić i kleić. W sumie to zależy od przedmiotu i co chcesz osiągnąć :)

      Usuń
  19. Są wspaniałe i niepowtarzalne. Oj pięknie musisz mieć w kuchni, może pokażesz ? :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne pojemniki, piękne motywy, pięknie wszystko wylakierowane.
    Twoja kuchnia musi być niesamowita !
    Jak ty mocujesz te wszystkie uchwyty ?

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytając początek już się zastanawiałam jak Ty zrobiłaś to cudo z białych i pękatych... :) Znając Twoje możliwości gotowa byłam w to uwierzyć :) Wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow! These are amazing! So creative and unique! Love them so much!

    OdpowiedzUsuń
  23. SUPER SUPER SUPER!!!!! Nadzwyczajnie stylowe te puszki. Jestem oczarowana pomysłowością i wykonaniem.

    OdpowiedzUsuń