środa, 7 sierpnia 2013

Rozdawajka - wyniki

Witam serdecznie!
Dziękuję wam za tak liczny udział w mojej zabawie, za miłe słowa, które pisałyście i za pogodowe czary. Pogoda była świetna, słońcem się spatynowałam, dwie burze i tak były wyczekiwane z utęsknieniem po gorących dniach. Wróciłam na chwilę, by pomyśleć, gdzie by tu jeszcze pojechać :)

Pora zakończyć zabawę, dziś odbyło się losowanie metodą tradycyjną, czyli przy pomocy sierotki Hani.



A szczęśliwym numerkiem okazał się:




NUMER 42, CZYLI KASIULKA!

Kasi z blogu http://madekasiulka.blogspot.com/ serdecznie gratuluję i proszę o kontakt na adres:
graffe@mm.pl
Mam nadzieję, że nie przebywasz obecnie na urlopie i uda mi się szybko wysłać do ciebie paczuszkę :) 
Pozostałym uczestnikom jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie. Muszę przyznać, że mi też się to spodobało i pewnie kiedyś powtórzę taką zabawę :)
Pozdrawiam!




środa, 24 lipca 2013

Wakacyjna rozdawajka

Z okazji zbliżających się wakacji (do mnie się zbliżają :) chciałabym zaprosić wszystkich moich obserwatorów i gości na skromne candy-rozdawajkę :)
Pięknie pisać nie umiem, ale dziękuję bardzo za wasze odwiedziny i komentarze, dzięki nim czuję się trochę potrzebna i zauważona, doceniona i takie tam... :)

Przygotowałam dla was taki oto skromny zestawik:


3 deseczki pod wieszaczki z motywami retro, 
garść serwetek
stara francuską gazetę
stare nuty
prawie stary guzik bez pętelki
pęczek kwiatków
i słodkości

Wszystkich zainteresowanych  udziałem w zabawie i wygraniem tych wspaniałych fantów (szczególnie guzika! ;) proszę o wpisanie w komentarzach swojego imienia, nicku, deklarując tym samym chęć udziału. Bardzo proszę także o wpisanie kolejnego numerka. Poza tym nic innego nie trzeba robić. Zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania po zakończeniu zabawy, czyli wtedy, gdy wrócę z pierwszych wojaży, w pierwszej połowie sierpnia mniej więcej, wtedy poproszę go o kontakt mejlowy :)






wtorek, 16 lipca 2013

Lniana puszka 2

Witam, dziś do pokazania mam kolejną puszkę obitą resztkami materiału, tym razem tylko
z szablonowym wzorem i paseczkami malowanymi białą farbą akrylową. W środku puszkę wymościłam fajną serwetką, którą dostałam od Tulii, z motywem lnianego obrusu. Nie chciała się niestety dobrze dopasować do przedmiotu ;)
   Puszka była już kiedyś malowana, ozdabiana i teraz należy do tych puszek, które trudno zamknąć i jeszcze trudniej otworzyć. Czyli najlepiej na mało używane rzeczy :)


poniedziałek, 8 lipca 2013

Wieszaczek suchym pędzlem malowany

Jak zawsze nie wiem od czego zacząć :)
   Otóż kiedyś zrobiłam sobie wieszaczki do przedpokoju, by mieć na czym torbę powiesić. Poza tym, że były szare i miały ogromny hak w kształcie korony, to były prawdziwie badziewne. Wróciłam więc do tematu, zakupiłam odpowiednia formatkę z mdf-u i oto rezultat sobotniej twórczej gorączki.



   Serwetkowe piórka, tym razem wtarły się znakomicie, trochę stempli (Agateria), szablonowe romby i reliefy, których dawno już nie robiłam.




sobota, 6 lipca 2013

Stara lampka shabby chic

Witam was w tą upalną sobotę :) Pewnie spędziliście ją na łonie natury, a może już od początku wakacji macie z nim kontakt. Ja jeszcze nie, jeszcze jakiś czas muszę popracować, a potem zrobię sobie wakacje, aż do końca sierpnia :)
   Dzisiaj zrobiłam sobie przerwę w moim rytmie pracy, by wyżyć się trochę twórczo.
Z efektów jak na razie jestem zadowolona, może niektóre z tych prac przeznaczę na obiecane candy, okazja już wkrótce się nadarzy :)
   A dzisiaj chciałabym pokazać metamorfozę lampki, z którą wiąże się śmieszna historia :)

czwartek, 27 czerwca 2013

Motyl po raz pierwszy

Tak się złożyło, że dane mi było wyznaczyć nowy temat konkursu na forum Kraina Czarów. Wcale nie jest to łatwe, od dobrego tematu zależy frekwencja w konkursie, a zawsze im więcej osób bierze udział w zabawie tym ciekawiej, chociaż i trudniej wybrać tą jedną jedyną pracę. A ponieważ akurat pracowałam nad pudełkiem z motylem, zaproponowałam temat "Sposób na motyla". Myślę, że to fajny temat dający wiele możliwości rozwiązań.
A czy spodoba się innym, zobaczę za miesiąc :)


   Na moim małym pudełeczku z odzysku króluje motyl z pięknej serwetki podarowanej mi przez Olintę (buziaki). Zachciało mi się zrobić nawet mały kursik, ale zdjęcia jak zwykle okazały się do bani. Za to dzisiaj na chwilkę wyszło słońce i motylka złapałam. Ten dziwny krak to Dala deszczową porą, nie wyszedł tak jak miał wyjść, ale myślę, że te chaotyczne spęki dodają pudełku przynajmniej charakteru, jeśli nie urody ;)

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Srebrna patera - paw po raz drugi

Konkursy forumowe są fajne, mają tylko jedną wadę - praca utyka w nich na kilka tygodni, gdyż nigdzie wcześniej nie można jej pokazać. Inaczej pewnie pisałabym o moich pierwszych doświadczeniach ze szlagaluminium zaraz po zrobieniu tej pracy, teraz podchodzę do niej z większym dystansem.



   Chciałabym podziękować Tulii z forum Decoupage24 za dobre serce i sprezentowanie mi tej pięknej, od dawna szukanej serwetki z pawiem (wraz z kilkoma innymi :) ) oraz Ma.rysce za dobre rady i ośmielanie do tej techniki :) Paterę pokazałam w konkursie na forum Krainy Czarów, gdzie zdobyła uznanie, chociaż konkurencję miała dużą :)
   Temat konkursu brzmiał : "Zróbmy sobie  prezent".

czwartek, 20 czerwca 2013

Len i koronka

Dawno nie miałam tak pracowitego tygodnia ! Znowu miałam okazję pokręcić się trochę
w świecie filmu - robiłam storyboardy, tym razem do przedstawienia teatralnego
z wykorzystaniem animacji 3D. Bardzo ciekawa sprawa :) Nie miałam niestety dużo czasu na sen i inne sprawy, zdarzało się, że pracowałam do 4.30 rano, uff... Ale dzisiaj miałam chwilę oddechu i z przyjemnością zajęłam się pewną puszką :)

niedziela, 16 czerwca 2013

Konewka w niebieskie kwiatki

A oto moja konewka w całej okazałości. Pociaprana równo, w stylu Mariny Nikuliny, takie było nasze zadanie zlotowe. Boleje tylko, że na zdjęciach patyna wychodzi tak nasycona,
w rzeczywistości jest bardziej ztegowana. Wybrałam serwetkę z niebieskimi kwiatkami, by pasowała do domu pewnej osoby. Dla siebie zrobię inną, miałam zamiar użyć znanej serwetki z czarnym motylem, ale na razie znudziła mi się, bo wszędzie jej pełno :) Ale coś mi już chodzi po głowie. Jak widać, lawenda zaczyna kwitnąć :)



piątek, 14 czerwca 2013

Mój pierwszy zlot czarownic

Było świetnie, było fajnie! Poznałam osobiście niektóre babeczki z forum Krainy Czarów, doznania towarzyskie nie do opisania! Więc rozpisywać się nie będę, trzeba pojechać
i samemu doznać atmosfery takiego spotkania. Pokażę kilka zdjęć, które mam nadzieję, że ją wam przybliżą. Chociaż na zdjęciach wyglądamy na skupione na pracy, dawno się tak serdecznie nie uśmiałam :) :) :)
   A gościła nas Kitka (http://pasjebarbara-art.blogspot.com/), której miejscówka blisko Pszczyny bardzo nam się spodobała :)


wtorek, 4 czerwca 2013

Doniczki

Podziwiam wasze piękne kolorowe ogrody! Mój balkonowy ogródek raczej skromny, ale powoli się zapełnia :) Cieszę się, że niektóre roślinki przeżyły balkonową zimę, ale tak naprawdę nie mam za bardzo talentu w tych sprawach. Czytałam, że bratki to kwiatki bardzo odporne, więc aby je wykończyć, co mi się ostatnio zdarzyło, to chyba trzeba być specjalistą inaczej ;)
   W tym roku obiecałam sobie, że wezmę się za doniczki. Ale zima była długa, potem wiosna mnie zaskoczyła, czasu było mało, powstały prace chaotyczne... Koniec końców doszłam do wniosku, że w przyszłości będę donice kupować. Kilka tych zrobionych
i kupionych chciałabym wam dziś pokazać.
    A przy okazji chciałabym podziękować wszystkim obserwatorom za obserwowanie, komentatorom za komentowanie, setka obserwatorów właśnie mi pękła, a ja nic... ani Candy, ani nic z tych rzeczy, które się robi w takich przypadkach. Eh, jakoś mi tak czas przez palce przelatuje. Ale tradycyjne candy można też urządzić z powodu 113 gościa :) Co się odwlecze, to nie uciecze :)

niedziela, 26 maja 2013

Serwetnik i deseczka pod wieszak

Serwetnik - to kolejny przedmiot z Pepco, który po delikatnej przeróbce zyskał cechy unikatu :)


   Sam przedmiot był już trochę pobielony, poszukałam więc serwetek o sielskim nastroju ze wskazaniem na lawendę, ale jakoś kolejny raz użyłam serwetki z ptaszkami. I tak powstał komplet z pudełkiem szaro-ptasim. Dla przypomnienia:

wtorek, 21 maja 2013

Stołeczek nr 3

Stołeczek śmietnikowy nr 3 - ostatni jak na razie, znaleziony gdzieś tam, koło jakiegoś sklepu, chwila namysłu i siup! Wylądował w bagażniku. Malutki, dziecięcy, bez plam, czyściutki... A kolor? Przepiękna patyna czasu w głębokich brązach... Takiej patyny nie da się podrobić! Aż żal mi było go przerabiać. Ale, że w sam raz przypasował wielkością do pokoiku Hani - jako nocny stoliczek przy łóżku, by odkładać na nim ksiażki z bajkami, stawiać picie itd... To wzięłam go w obróbkę...

niedziela, 5 maja 2013

Paw po raz pierwszy

Mam nadzieję, że nikt tak oryginalnie nie spędził długiego weekendu jak ja - w łóżku
z choróbskiem :(
   Z wielu zaplanowanych rzeczy udało mi się skończyć lakierowanie puszki z pawiem.

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Drugie życie deski

"Daj mi drugie życie" - taki tytuł miał konkurs na forum Decouapage24. Jego celem było ozdobienie, odnowienie starego klamota w taki sposób, by dalej mógł cieszyć oko :)
   Moim przedmiotem bliskim wyrzucenia była zużyta deska do krojenia. Przedmiot ikeowski, nowoczesny, ale podpowiedział mi, że chce być zrobiony na staro :)  Wyciągnęłam motywy, które już swoje odleżały w szufladzie i bardzo łatwo, bardzo szybko skomponowałam klimatyczny obrazek. Jak się ma wenę i poszczególne elementy do siebie pasują, praca idzie szybko i tym bardziej cieszy :)
   I tak podniosłam zwykły przedmiot do rangi "sztuki", czyli obrazu do oglądania, ale pojawił się w tej pracy i element praktyczny, choć raczej w formie żartu - wieszak na jeden klucz.
   Wybaczcie mi trochę dziwne zdjęcia, ale deseczka nie chciała się za bardzo sfotografować, raz zdjęcia wychodziły zbyt przejaskrawione, raz za zielone. Generalnie jest w stonowanych brązach :)