piątek, 24 czerwca 2016

Sgraffito na pozłocie

Witam wszystkich zaglądających :)
Przede wszystkim chciałabym wam podziękować za przemiłe komentarze, które ciągle otrzymuję, pomimo tego, że ograniczyłam swoją działalność blogową, ech, jakie to miłe!
Dalej będę od czasu do czasu pokazywać tutaj swoje prace, jak w podręcznym notatniku, i dalej będę się cieszyć, że są zauważane :)
Dziękuję wam bardzo! :)

Po przygodzie z lustrem, na którym wydrapałam sobie napis, zainteresowałam się techniką sgraffita na pozłocie, starą techniką ozdabiania rzeźb polichromowanych, ram, przedmiotów dekoracyjnych.
Trochę poczytałam, poszmerałam, popróbowałam i doszłam do pewnych wniosków:
tempera żółtkowa fajna jest! ;D
Szczególnie na białym winie, bo można połączyć przyjemne z pożytecznym ;)

W skrócie, żółtko trzeba oddzielić od białka, dodać pigment, opcjonalnie żółć wołową, rozcieńczyć winem i już. 

Wiele fajnych prób odbyło się na zlocie mojego forum Deku Sabat, a moja pierwsza realizacja jest taka:




wtorek, 14 czerwca 2016

Srebrna stara taca

Tacunia.
Była plastikowa, znaleziona na śmietniku, jest srebrna i stara.
Bardzo mi się podoba :)
Szlagaluminium, sole patynujące, szablon, srebrny wosk, rdza, czarny Magic Touch.
Lakier Bona i matowy damarowy.
Bardzo fotogeniczna :)))))


niedziela, 8 maja 2016

Farragoz 5 - stara rama i stare lustro

Cześć :)
Właśnie skończyłam piątą lekcję według kursu online Farragoz.
Miała to być rama lustra we włoskim stylu, zdobiona reliefami i wykończona
w antycznym złocie, ale zmieniłam trochę projekt. Wymyśliłam sobie własny kształt ramy, swoje ornamenty, stare srebro zamiast złota, by mi bardziej pasowała do wnętrza. Jeśli chodzi o ornamenty inspirowałam się dwoma lustrami weneckimi, zrobiłam taki mix,, by najlepiej oddać temat tego zadania.
   A tematem była dekoracja przedmiotu płaskim reliefem (tradycyjne gesso) tak, by imitowały kunsztowne ornamenty snycerskie, pomalowana i spatynowana tradycyjnymi technikami malarskimi.


poniedziałek, 2 maja 2016

Srebrno, złoto i lustrzanie

Witam :)
Dzisiaj na srebrno, aczkolwiek ze złotą poświatą :)
Kielich ozdobny (srebrny Krylon, złota mgiełka, bitum). No i siatka :)



piątek, 15 kwietnia 2016

Biblia Sacra

   2 lata temu Ma.ryska otrzymała fajne zlecenie: przeróbkę nowej Biblii na staro :))))
Sam fakt takiej przeróbki bardzo mi się spodobał i chwilę potem, czyli po 2 latach, zabrałam się do roboty :)



środa, 6 kwietnia 2016

Farragoz 4 - Display Case

Witam ponownie, mam jeszcze jedną zaległą rzecz do pokazania.
Miało to być takie pudełko ekspozycyjne według kursu online Farragoz, ale...
Coś namieszałam z pigmentami, nie wyszło mi tak jak powinno i w końcu wykończyłam je całkiem inaczej. Przy okazji zrobił mi się prezent wymiankowy dla koleżanki z forum :)


niedziela, 3 kwietnia 2016

Ptaszki na c

Witam :)
Korzystając z wolnej chwili popełniłam takie dwa ptaszki.
Farba akrylowa, ekoliny, różne mazidła woskowe.
Kolor... Noooo, taki nieokreślony raczej ;D
Mi się w nich podoba to, że pomimo błyszczących wierzchnich piórek, spodni puch wybitnie matowy ;)



 

poniedziałek, 7 marca 2016

Lodówka vintage :)

Witam serdecznie!
Oho, już marzec, jak ten czas leci...
Chciałabym wam dzisiaj przedstawić moją nową starą lodówkę :)



Jak wyglądała przed metamorfozą pewnie każdy się domyśla. ;)
Zanim opracowałam koncepcję przejrzałam sieć, by zobaczyć jak inni zmieniają swoje lodówki. Najbardziej mi się spodobały trzy opcje: lodówka i farba tablicowa, lodówka shabby chic i elegancka lodówka z lustrem. Trudno mi było się zdecydować, w jakim kierunku pójść, farbę tablicową odrzuciłam, bo już mam taką ścianę, ale wahałam się między lodówką shabby, a vintage. Po konsultacji
z koleżankami Grettą i Limarose wyrok zapadł :)


wtorek, 15 grudnia 2015

Bombki wydrapywane w szlagmetalu - Sgraffito DIY

   Jeszcze bombki, już ostatnie, choć może nie najostatniejsze ;)
   W zeszłym roku drapałam sobie pisanki, w tym roku chciałam spróbować drapania na bombkach.
Mając nadzieję, że ta technika (mozna powiedzieć, że to rodzaj sgraffita) da mi możliwość wykonania misternych wzorków
w różnych kolorach, bez uciekania się do transferów, które trudno się przykleja na nie prostych kształtach, i pisaków, które nie zawsze trzymają się podłoża, nie występują w kolorach, które są potrzebne, czy w odpowiednich grubościach (cienkich dla misternych wzorów), no i takie tam, jakieś takie myślenie chodziło mi po głowie. Generalnie chciałam się trochę ręcznie pomęczyć i zobaczyć, czy efekt wart jest świeczki.
   Moje pierwsze serducho to serduszko miedziane z zielonym ornamentem:



   Drugie, już bardziej przypominające to, o co mi chodziło, też miedziane:




I trzecia próba, na lusterkowym tle, niedokończona:


czwartek, 10 grudnia 2015

Bombka z brokatem i bombka z rombami - DIY

Jeszcze jedna bombka, tym razem z brokatem.



W zeszłym roku zrobiłam podobną i przyznam się, że taki najbardziej mi się podobają, bo mają w sobie nutkę shabby...


piątek, 4 grudnia 2015

Słoik, lampion i serduszko, czyli błysk!

   Cześć :)
   Trochę nowości.
   Szklany słój, który miał być srebrno-turkusowy z brązowymi wżerami, według mojej inspiracji pewnych butelek znalezionych w necie, a wyszedł mszano-zielony, a wszystko z powodu Lustriny, lakieru alkoholowego, który pozamieniał mi pewne brązy na zielenie. Cóż było robić? Tylko polubić nowy efekt ;D



sobota, 17 października 2015

Bombki 2015 nr 1

   Witam serdecznie :)
   Powoli wracam do blogowania, bo pracy troszku mniej. Powinnam nadrobić zaległości i odwiedzić wasze blogi, i zrobię to, zaraz jak posprzątam mieszkanie :)
   Pewnie i u was pojawiają się już pierwsze bombki. U mnie na razie dwie. Wykonałam je na naszym zlotowym spotkaniu w Krainie Czarów. Moja koleżanka Ata wykonała piękny słój w tym stylu, i nauczyła mnie jak to się robi, dzięki Atuś :). Bardzo mi ten efekt odrapanego szlagaluminium odpowiada :)
   Pierwsza bombeczka ze srebrnymi dodatkami. Jest lekko przeźroczysta, ciekawa jestem, jak będzie prezentować się na choince, bo bez choinki całkiem całkiem :)



piątek, 14 sierpnia 2015

Mixmediowa książka kucharska

Witam! :)
Zapracowana jestem po uszy, więc dziś szybko :)
Trochę nowych rzeczy zrobiłam ostatnio do kuchni, oko moje tym razem spoczęło na książkę kucharską o dość podniszczonej okładce. Styl podyktowany został prezentem od koleżanki Aty - siatki.
   Siatka z tworzywa sztucznego sprawiła pewien problem z przyklejeniem, ale Pomocnik poradził mi użyć kleju do tworzyw sztucznych, do wykładzin np.,
 no i poszło :)
  A reszta to tekturki, elementy metalowe, farby metaliczne, patyny, woski, mgiełki, ecoliny, tusze, zabezpieczona olejem.
  No i element decoupage - serwetka tematyczna :)



środa, 1 lipca 2015